Bohater dnia: Olej rycynowy

Hello Sweethearts!

Kilka dni temu moja przyjaciółka Magda (buziaki :* ) zapytała mnie o olej rycynowy, nie mogąc znaleźć informacji na blogu. Uświadomiłam sobie, że część z Was również może być zainteresowana, więc postanowiłam wyjść na przeciw Waszym pytaniom.
Zapraszam!

Zacznijmy od tego, co to w ogóle za olej. Olej rycynowy, inaczej olej rącznikowy (łac. Oleum Ricini, Oleum Palmae Christi) – to produkt roślinny, otrzymywany z nasion rącznika pospolitego przez wyciskanie oleju na zimno i wygotowywanie z wodą. Takie postępowanie pozwala na rozkład toksycznej rycyny, której obecność w nasionach sprawia, że ich zażycie może wywołać śmiertelne zatrucie.
Olej rycynowy jest gęstą, białą do jasnożółtej, cieczą i jest niemal nierozpuszczalny w wodzie. Jest niezwykle bogaty w kwasy tłuszczowe omega-9 i praktycznie wszystkie niezbędne witaminy. Posiada on wiele korzystnych właściwości zdrowotnych i jest uznanym środkiem naturalnym na leczenie wielu dolegliwości i schorzeń, w tym problemów z zaparciami i wypadaniem włosów. Od czasów starożytnych rycyna jest używana jako środek przeczyszczający (wykorzystywany również w weterynarii). Amerykańska Food and Drug Administration zaklasyfikowała olej rycynowy jako „ogólnie znany jako bezpieczny i skuteczny” do stosowania bez recepty środek przeczyszczający o głównym miejscu działania w jelicie cienkim, gdzie strawieniu ulega kwas rycynolowy. Pomimo że olej rycynowy jest szeroko stosowany w celu rozpoczęcia porodu u ciężarnych, nie przeprowadzono wystarczających badań w celu wykazania jego skuteczności.
 
Ciekawostką jest, że najsłynniejsze zastosowanie oleju rycynowego miało miejsce we faszystowskich Włoszech pod rządami Benito Mussoliniego. Był on ulubionym narzędziem wykorzystywanym przez Czarne koszule w celu upokorzenia swoich przeciwników. Dysydenci polityczni byli karmeni siłą przez faszystowskie oddziały dużymi ilościami oleju rycynowego. Ofiary takiego „leczenia” czasami umierały w wyniku odwadniającej biegunki wywołanej olejem, często komplikowanej przez skutki pobicia pałką policyjną, które miało miejsce jako uzupełnienie pojenia olejem rycynowym. Niemniej jednak te ofiary, które przeżyły musiały ponosić upokarzające skutki przeczyszczające wynikające z nadmiernego użycia leku.
Najbardziej odpowiedni olej rycynowy na włosy przeciw wypadaniu to ten tłoczony na zimno i nieprzetworzony. Warto pamiętać, że przetworzony olej traci swoje niezwykłe efekty ze względu na brak naturalnych właściwości leczniczych potrzebnych do kuracji włosów olejem rycynowym. Żeby skutecznie stosować olej rycynowy na włosy, by zapobiec ich wypadaniu, nie potrzeba wykonywać zbyt wielu skomplikowanych czynności pielęgnacyjnych. Wystarczy naolejować nim włosy w ulubiony przez siebie sposób, pamiętajmy jednak, że jest on bardzo gęsty, dlatego warto go lekko podgrzać i/lub wymieszać z innym, lżejszym olejkiem (np. ze słodkich migdałów lub lnianym) albo jakimkolwiek innym, który lubią nasze włosy. Jeśli nakładamy czysty olej rycynowy, możemy mieć problem z jego domyciem, właśnie ze względu na gęstość. Najlepiej zemulgować go odżywką lub maską, nakładając ją na włosy 30 minut przed myciem.
 
Podsumowując:
Przy dokładnym wcieraniu w skórę głowy stymuluje ją zwiększając cyrkulację krwi w mieszkach włosowych, czyniąc je zdrowymi i bardziej skłonnymi do szybkiego porostu. Przy doustnym stosowaniu oleju rycynowego osiąga się analogiczny efekt - tego jednak nie polecam, biorąc po uwagę Mussoliniego i jego Czarne Koszule ;) Olej rycynowy doskonale nawilża skórę głowy od środka, tym samym zapobiegając wysuszeniu i łamliwości włosów, jednocześnie poprawiając ich wygląd i kondycję zdrowotną od zewnątrz. W dodatku, stosowany olejek rycynowy na włosy posiada działanie antyseptyczne i przeciwgrzybiczne, które wpływa na ogólny stan skóry głowy, zapobiegając wszelkim infekcjom powodowanym przez drobnoustroje. Tym samym skutecznie pobudza szybszy porost włosów. Uważać powinny jednak blondynki, ponieważ olej rycynowy może przyciemniać włosy.
 
A Wy, stosujecie olej rycynowy? Jakie macie o nim zdanie?