Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biovax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biovax. Pokaż wszystkie posty

Maska Biovax Bambus i Olej Avocado | Recenzja




O nowości marki Biovax usłyszałam jesienią ubiegłego roku. Od tamtej pory nie widziałam co prawda wielu pełnych recenzji serii, ale czytając pochlebne opinie, bardzo chciałam wypróbować to cudeńko. Udało mi się to zrealizować dzięki Ewelinie z bloga Włosy muszą być długie, u której wygrałam w konkursie szampon, maskę i olejek z serii Biovax Bambus & Avocado. Teraz, kiedy przez maskę widać dno, mogę w końcu napisać pełną recenzję, mimo, że od kilku tygodni musiałam się powstrzymywać, bo ciągle myślałam, że jest jej "za dużo" i recenzja nie będzie rzetelna.

Podsumowanie 3 miesiąca wiosennego zapuszczania i dzień pielęgnacji | Aktualizacja Kwiecień 2016





Czas najwyższy na kolejną włosową aktualizację. Będzie krótko, zwięźle i na temat, ale żebyście nie miały niedosytu, wspomnę też słów kilka mojej dzisiejszej pielęgnacji w ramach Niedzieli dla włosów we wtorek ;)

#13 Niedziela dla włosów - czarne opakowania





Kilka dni temu, po tygodniach zakupowej abstynencji weszłam do Hebe. Rzuciły mi się w oczy maski Biovax Glamour, które były akurat w promocji. Masek tych nie trzeba chyba żadnej z Was przedstawiać. Zaraz po premierze masek miałam wersję różową - z ekstraktem z orchidei, ale nie zrobiła z moimi włosami nic szczególnego. Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem kupna wersji kawiorowej - właściwie nie wiem dlaczego, ale chcialam ją wypróbować. Nadarzyła się ku temu okazja. Jeśli jesteście ciekawe jak Biovax Caviar sprawdził się w niedzieli dla włosów - zapraszam!