Nowa pora roku, nowe postanowienia, nowy wygląd.





Wyszło słoneczko. Na termometrze za kuchennym oknem, na który popołudniami padają promyki można odczytać już nawet 28 stopni podczas słonecznego dnia. Taka aura sprawia, że od razu chce mi się mocniej i więcej. Postanowiłam zmienić nieco swoje życie i otoczenie. Jesteście ciekawe, co wymyśliłam?
Zapraszam!


Cukier


Chcę całkowicie wyeliminować cukier z diety. Do smaku może i się przydaje, ale do dobrego samopoczucia i odpowiedniej wagi, już nie koniecznie. Udało mi się niemal całkowicie przestać jeść słodycze, teraz czas na koniec słodzenia kawy, herbaty i pożegnanie ze słodzonymi sokami i kolorowymi napojami.

Napoje

Picie chciałabym ograniczyć do świeżo wyciskanych soków, wody i niesłodzonych herbat i ziół. Od dziecka bardzo mało piłam, chciałabym to teraz zmienić i nauczyć się pić conajmniej dwa litry płynów dziennie.

Ruch

Od zawsze byłam jednostką całkowicie anty-sportową, jednak przez piękną pogodę, aż żal siedzieć w domu, więc wraz z Lubym chcę początkowo najpierw wychodzić na spacery, a docelowo jeździć na rowerze czy może nawet biegać (czego szczerze nie znoszę i nie rozumiem :) ). A może basen albo siłownia?

Blog

Mam zamiar pisać też więcej notek roboczych. Dzięki temu będę mogła częściej publikować posty, a pisanie na bieżąco zabiera bardzo dużo czasu, który wolałabym spędzić na świeżym, wiosennym powietrzu. Chciałabym też dopracować zdjęcia, żeby jeszcze bardziej umilały Wam czytanie wpisów. Część z Was już pewnie zauważyła, że jakiś czas temu zmieniłam wygląd baneru, mam nadzieję, że teraz bardziej się podoba i ten wygląd zostanie z nami na dłużej, ponieważ jest bardzo w moim stylu.


Macie swoje wiosenne postanowenia?
Co najchętniej robicie w wiosenne popołudnia?

Nie zapomnijcie dodać mnie do obserwowanych (dół strony), żeby być na bieżąco z nowymi wpisami, jak również zalajkować fan page KLIK i instagrama KLIK