Hello Sweethearts!
O wszelkiego rodzaju plexach blogosfera huczy od dłuższego czasu. zaczęło się od Kim Kardashian (a jakże! ;) ) kiedy postanowiła wystąpić w platynowym blondzie, który nie był peruką, a jej własnymi, rozjaśnionymi włosami. Cały fryzjerski świat i połowa beautyblogów zachwycała się idealnym stanem włosów Kim po tak agresywnym zabiegu. Jak to zrobiła? To niemożliwe, to nie mogą być jej włosy. Ano, mogą.
Ja też miałam możliwość przeistoczenia się w pięknowłosą Kim.
Czy mi się udało?
Zapraszam.
