Nowa wersja uwielbianej przez włosomaniaczki odżywki Nivea Long Repair podbiła szturmem blogosferę na początku marca. Jako, że nie miałam możliwości wypróbować jej słynnej poprzedniczki, postanowiłam dać szansę ulepszonej wersji. Odżywka Nivea Long Repair & Targeted Care pojawiła się już na blogu TUTAJ, gdzie opisałam moje pierwsze wrażenie po jej użyciu. Jeśli jesteście ciekawe jaka jest moja opinia na jej temat po skończeniu całej buteleczki - zapraszam do czytania!
Ten czas tak szybko leci, że chwilowo nie ogarniam. Mam dla Was natomiast post aktualizacyjny. Tak rzadko bywałam w czerwcu na blogu, że mimo wszystko minęły lata świetlne. Nie mniej, zapraszam serdecznie!