Relacja ze Spotkania Blogerek w Rybniku | 14 maja 2016






W ostatnim wpisie wspominałam Wam, że miałam przyjemność wziąć udział w spotkaniu blogerek, zorganizowanym przez Edytkę - Czarną Kawę KLIK i Izunię Zakręcone Kółko KLIK. Spotkanie miało miejsce w rybnickiej, przeuroczej knajpce Cafe Bosco.

Ja, która nienawidzę się spóźniać, dotarłam na miejsce pół godziny po rozpoczęciu spotkania, ominęło mnie niestety przedstawienie wszystkich dziewcząt, ale, szczęście w nieszczęściu, po drodze spotkałam Agnieszkę z bloga Kosmetologia Naturalnie KLIK. Jak się później okazało, Agnieszka poza byciem blogerką jest również dermokonsultantką firmy Sylveco. W tak zwanym międzyczasie, kiedy sączyłam coffee toffee, był czas na plotki i rozmowy, oczywiście o blogach i kosmetykach :)



Następnie Agnieszka przywdziała biały fartuszek i opowiadała nam o nowościach firmy Sylveco, nowej serii Vianek i uwielbianej przeze mnie Biolaven. To był czas na wymazanie się wszystkimi kosmetykami, jakie tylko wpadły nam w łapki, więc okazało się, że bardzo szybko zabrakło nam miejsca na kończynach górnych :)


Dzięki temu miałam okazję wymacać, powąchać i popróbować (na skórze oczywiście :) ) kosmetyki, które od dłuższego czasu przewijały mi się gdzieś przez głowę i chciejlisty.



Żeby nie skończyło się na tym, że pojechałam się tam wysmarować, Aga zmierzyła nam również poziom nawilżenia skóry. Mój wynik wynosił 35 - czyli mam skórę suchą, a właściwie słabo nawodnioną. Optymalny poziom nawilżenia powinien wynosić powyżej 45.


Plotkom, dyskusjom i wsmarowywaniu kosmetyków w skórę, podziwianiu ich zapachu i właściwości nie było końca:


Nie sądzicie, że Marta wygląda na tym zdjęciu jak młodsza i ładniejsza siostra Anny Dereszowskiej? :)

Od marki Sylveco otrzymałyśmy również wspaniałe prezenty w postaci naturalnych kosmetyków, a mianowicie płynu micelarnego, kremu do rąk i peelingu z serii Vianek oraz miliona próbek.


Moimi zdobyczami podzieliłam się z Mamunią, która wybrała sobie kilka interesujących ją próbek i płyn micelarny, a ja zapałałam ogromną miłością do kremu do rąk :)



W spotkaniu wzięły udział:

Magda - Fotografka

Niestety Julie Ann i Angelika nie mogły dojechać, przez co moje czarne serduszko płacze, ale mam nadzieję, że następnym razem się uda :)


Serdecznie dziękuję Dziewczynom, które są przefantastyczne i bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać osoby, które namiętnie czytam, jak i marce Sylveco za obecność i wspaniałe prezenty!

Nie zapomnijcie dodać mnie do obserwowanych (dół strony), żeby być na bieżąco z nowymi wpisami, jak również zalajkować fan page KLIK i instagrama KLIK