Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oddychanie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oddychanie włosów. Pokaż wszystkie posty

Czy włosy oddychają? Proste pytanie z trudną odowiedzią.




Kiedy byłam u fryzjera podciąć włosy, o czym pisałam Wam TUTAJ, przyszłam w warkoczu francuskim. Gdy już rozsiadłam się na fotelu, moja fryzjerka, pani Renatka (która nota bene zna moje włosy jeszcze od czasów wczesno-przedszkolnych, kiedy wszystkie opiekunki zachwycały się moim podgolonym na karku bobem) zapytała mnie, czy często noszę rozpuszczone włosy. Na co odpowiedziałam, że raczej mi to nie wychodzi, bo do snu (w dzień) spinam, a w pracy (na noc) też muszę mieć spięte. Przed wyjściem, zawinęłam włosy w lekkiego ślimaczka nad karkiem, na co pani Renatka z troską w głosie zasądziła, że powinnam częściej rozpuszczać włosy i dać im pooddychać.
O tym, dlaczego usłyszałam taką radę, opowiem Wam w dalszej części.
Zapraszam!