Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upięcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upięcia. Pokaż wszystkie posty

Czy włosy oddychają? Proste pytanie z trudną odowiedzią.




Kiedy byłam u fryzjera podciąć włosy, o czym pisałam Wam TUTAJ, przyszłam w warkoczu francuskim. Gdy już rozsiadłam się na fotelu, moja fryzjerka, pani Renatka (która nota bene zna moje włosy jeszcze od czasów wczesno-przedszkolnych, kiedy wszystkie opiekunki zachwycały się moim podgolonym na karku bobem) zapytała mnie, czy często noszę rozpuszczone włosy. Na co odpowiedziałam, że raczej mi to nie wychodzi, bo do snu (w dzień) spinam, a w pracy (na noc) też muszę mieć spięte. Przed wyjściem, zawinęłam włosy w lekkiego ślimaczka nad karkiem, na co pani Renatka z troską w głosie zasądziła, że powinnam częściej rozpuszczać włosy i dać im pooddychać.
O tym, dlaczego usłyszałam taką radę, opowiem Wam w dalszej części.
Zapraszam!

Złota jesień dla włosów.

Hello Sweethearts!
 
Kalendarzowa jesień przyszła do Nas tydzień temu, pogoda przestała rozpieszczać, robi się coraz chłodniej, więc zakładamy pełne buty, pierwsze kurtki i opatulamy się szalikami. Czasem wiatr jest tak zimny, jakbyśmy przytuliły Bukę z "Muminków", a lekka mżawka w ciągu kilku minut zmienia się w ulewę. Mimo romantycznie spadających, złotych liści, spacerów po kolorowym parku, czy kasztanów pod nogami, nawet podczas ostatnich promieni słońca, nie powinnyśmy zapominać o szczególnym dbaniu o włosy. 

Bądź na fali! - List

Hello Sweethearts!

Dziś będzie nieco inaczej, mam nadzieję, że Was zainteresuję.
Listem od Czytelniczki.
 

Uff, jak gorąco!

Hello Sweethearts!
 
Na wstępie chciałam przeprosić Was gorąco, za lekką obsuwę z nowym wpisem.
Przez ten upał ciężko było myśleć, wychodząc spod prysznica zastanawiasz się czy jesteś "już" czy "znowu" mokra, a ubrania przyklejają się do każdej zasłoniętej części ciała... Żeby nie było, ja uwielbiam taką pogodę, ale tylko na egzotycznej plaży z kolorowym drinkiem w łapce ;)
Lato w mieście jest po prostu zabójcze, tym bardziej mieszkając w samym środku Aglomeracji Śląskiej, gdzie najzwyczajniej w świecie nie ma dokąd uciec przed upałem. Dlatego Włosomaniaczki zarówno z tych dużych, ale również tych mniejszych miast muszą sobie jakoś radzić. O ile te o krótkich włosach mają nieco mniejszy problem, to te długowłose przeżywają katusze.
Bowiem, co możemy zrobić, żeby włosy nadal były naszą ozdobą, ale nie działały na Nas jak rozgrzane na skórze piętno?
 
Moje Kochane, oto kilka pomysłów na upalne fryzury.