Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywatnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywatnie. Pokaż wszystkie posty

Diabelska winda, rewelacyjny udziec z jelenia i kościotrup na wieży czyli jak zwiedziłam Zamek w Mosznej

  
 
 


Tydzień temu, w rossmannowym haulu KLIK, wspominałam o niedzielnym wypadzie wraz z Lubym. Dziś przybliżę Wam tę wycieczkę.
 
Swoją architekturą przypomina filmy Walta Disneya. Budowla wzniesiona przez magnata kopalnianego i możnego ziemianina Huberta von Tiele-Wincklera nigdy nie pełniła funkcji obronnych. To wspaniała rezydencja pałacowa, zdaniem niektórych poziomem architektury granicząca z kiczem. W zamku jest 365 pomieszczeń, a w jego sylwecie dominuje 99 wież i wieżyczek. W palmiarni rosną egzotyczne, ciepłolubne rośliny. Ciekawym miejscem jest otaczający zamek piękny park ze starymi okazami azalii i rododendronów. Z wielu miejsc w alejkach można dobrze przyjrzeć się intrygującej architekturze zamku najeżonego wieżami.
 
Zapraszam!

Liebster Award - discover new bloggers.

Hello Sweethearts!
 
Dziś będzie niewłosowo kompletnie, a to wszystko za sprawą Miss M, która nominowała mnie do zabawy Liebster Award na swoim blogu - Włosomania by M, za co serdecznie dziękuję! :* 


Dlaczego nasze włosy nie są takie same?

Hello Sweethearts!

Znowu notka z opóźnieniem, za co bardzo przepraszam, ale tym razem spowodowana była króciutkim wyjazdem, który natchnął mnie do umieszczonych tutaj przemyśleń, więc nie ma tego złego :)
Ostatnie trzy dni spędziłam z Moim Lubym, w najbardziej magicznym mieście jakie znam, mojej wieloletniej architektonicznej miłości - Budapeszcie. Ze względu na to, w Budapeszcie można spotkać ludzi z każdego zakątka świata i każdej kultury,  Mój Luby jest mężczyzną, który uwielbia długie włosy, ja mam na tym punkcie świra, a w dodatku jesteśmy gadułami i obserwatorami, zdarzyło nam się rozmawiać na temat mijanych na ulicach ludzi. Nie jest chyba wielkim zaskoczeniem, że głównie spowodowane było to wyglądem :)
Czytając tak wiele blogów i zaglądając na różne fora, już dawno zauważyłam, że nasze włosy diametralnie się różnią. Zaczynając od najprostszej klasyfikacji, pomijając oczywiście kolor i długość, rozróżniamy włosy proste/kręcone, wczytując się mocniej niektóre z nas doznawały szoku odkrywając jeszcze włosy falowane i różne typy skrętów, włosy cienkie/grube, miękkie/sztywne oraz, że nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Przyglądając się kobietom na ulicach zaczęły mnie zastanawiać bardziej podstawowe różnice, te wynikające z tła rasowego.

Skąd wynikają różnice?
Jeśli ktoś nie uważał w szkole na lekcjach, zrobię małą powtórkę.
 

Aktualizacja włosów - Lipiec

Hello Sweethearts!

Nadszedł czas na kolejną aktualizację włosów. Strasznie szybko minął mi ten miesiąc. Było wiele do zrobienia, jeszcze więcej produktów do przetestowania, ale się udało.
Korzystając z okazji, że oswoiłam się już nieco z platformą i html'em, zmienił się również nieco wygląd bloga. Teraz jest dużo bardziej w moim stylu, mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu :)

Przejdźmy zatem do meritum.

Oto jestem.

Postanowiłam dołączyć do blogowej społeczności włosomaniaczek, żeby na bieżąco monitorować swoje doświadczenia, efekty i postępy.
Skłoniła mnie do tego publikacja mojej włosowej historii u FairHairCare klik, a którą możecie znaleźć również w poście poniżej.
Jeżeli komuś moje spostrzeżenia pomogą, będę jeszcze bardziej szczęśliwa.

 
 
 

Na początku był chaos.

Moje włosy nie miały ze mną lekko, nigdy.
Jak teraz patrzę wstecz cieszę się i zastanawiam jednocześnie, jakim cudem mam jeszcze włosy.